Pieniny to góry niewysokie, ale wyjątkowo widokowe. Dwa szczyty przyciągają najwięcej turystów: Trzy Korony i Sokolica. Oba dają zapierające dech panoramy na przełom Dunajca. Który wybrać? Podpowiadamy.
Trzy Korony (982 m)
Najwyższy masyw Pienin Właściwych. Na szczyt prowadzi platforma widokowa, z której zobaczysz przełom Dunajca z góry — widok, który trafia na pocztówki.
- Start: najczęściej z Krościenka lub ze Sromowiec.
- Czas wejścia: ok. 1,5–2 godz.
- Trudność: umiarkowana; końcowy odcinek bywa zatłoczony (obowiązuje ruch wahadłowy na platformę).
Sokolica (747 m)
Niższa, ale równie efektowna. Na szczycie rośnie słynna sosna reliktowa, a widok na zakola Dunajca jest jednym z najbardziej fotografowanych w Polsce.
- Start: z Szczawnicy (przez przełęcz) lub od strony Dunajca.
- Czas wejścia: ok. 1,5 godz.
- Trudność: łatwa–umiarkowana.
Który szlak wybrać?
- Masz pół dnia i chcesz najwyższy szczyt? Wybierz Trzy Korony.
- Wolisz krótszą, spokojniejszą trasę blisko Szczawnicy? Postaw na Sokolicę.
- Masz dwa dni? Zrób oba — to klasyka Pienin.
Co zabrać
- Wygodne buty trekkingowe (szlaki bywają śliskie po deszczu).
- Wodę i przekąskę — na szczytach nie ma sklepów.
- Aparat — widoki naprawdę robią wrażenie.
Baza pod Pieniny
Najwygodniej ruszać w góry z centrum Szczawnicy. Pienińska Willa Aleksandrówka to komfortowy nocleg z darmowym parkingiem i strefą wellness, w której zregenerujesz nogi po wejściu.
Sprawdź pokoje i zarezerwuj pobyt — a my pomożemy zaplanować trasę.

